Mój sklep

Wprowadziłem na stronie mojego sklepu ważne zmiany, bo czułem, że już czas zrobić w tym większy porządek. Nie taki systemowy porządek pod algorytm i szybkie klikanie, tylko ludzki. Taki, dzięki któremu łatwiej wyłapać, gdzie naprawdę jesteś i czego Ci teraz potrzeba.

Ebooki i audiobooki

Poukładałem ebooki i audiobooki tematycznie. Osobno umieściłem materiały dla tych, którzy dopiero zaczynają widzieć, że coś w tej rzeczywistości nie gra, że pod oficjalną warstwą jest druga warstwa, a pod nią kolejna. Dla tych, którzy czują niepokój, ale jeszcze nie umieją go nazwać i którzy od dawna mają w sobie przeczucie, że nie są stworzeni do życia na samym automacie, tylko dotąd brakowało im języka, żeby to uchwycić. 

Są też ebooki i audiobooki dla tych, którzy już weszli głębiej. Dla osób bardziej świadomych, wyczulonych, bardziej uważnych na subtelne mechanizmy kontroli. Dla tych, którzy nie zatrzymują się na pierwszym przebudzeniu, tylko chcą iść dalej. Głębiej w rozpoznanie, w odróżnianie Esencji od programów. Głębiej w odzyskiwanie własnego pola, własnej decyzji, własnego centrum.

Patrząc na Matrix
Haker Dragon

Nie każda Istota jest w tym samym miejscu. Jedni dopiero zaczynają odczuwać pęknięcie w starym obrazie świata. Inni od dawna wiedzą, że wiele narracji się sypie, ale potrzebują czegoś bardziej precyzyjnego, bardziej konkretnego, bardziej trafiającego w sedno. Nie chciałem wrzucać wszystkiego do jednego worka, bo wtedy robi się chaos. A chaos też potrafi być narzędziem rozproszenia. 

Na stronie pojawiły się też osobne przestrzenie dla tych, z którymi współpracuję. I to też nie jest przypadek. Są sytuacje, w których człowiek potrzebuje słowa. Są takie, w których potrzebuje wglądu. Są takie, w których potrzebuje oczyszczenia pola. Są takie, w których potrzebuje po prostu obecności drugiego człowieka, bez gry, bez pozy, bez ustawiania się wyżej. Każda Istota niesie inny klucz. Każda pracuje inaczej. I właśnie dlatego chciałem to pokazać wyraźnie.

Przestrzeń Basi

Jest przestrzeń Basi w Żywcu. To moja siostra. Jej działanie jest spokojne, naturalne, bardzo kojące dla pola. Harmonizuje, relaksuje, oczyszcza, pomaga udrożnić przepływ w ciele i w przestrzeni wokół człowieka. Czasem ktoś jest tak długo spięty i niesie ciężar, tak długo żyje pod presją, że nawet nie pamięta już, jak to jest puścić napięcie i nie walczyć. Jak to jest poczuć siebie bez wewnętrznego ścisku. Właśnie wtedy taki rodzaj wsparcia bywa potrzebny. Nie po to, żeby coś komuś narzucić lub tworzyć kolejną zależność, tylko by pomóc wrócić do naturalnego stanu i większego spokoju. Do głębszej obecności i kontaktu z samym sobą. 

Przestrzeń Oli

Jest też przestrzeń Oli. I tutaj wchodzimy już w obszary, które nie zawsze są wygodne, lecz są realne. Są sytuacje, w których człowiek czuje, że coś się nie zgadza, że pole jest obciążone, że coś rozprasza, przygniata, wpływa na decyzje, zaburza widzenie, powoduje chaos, lęk albo obcość. Nie wszystko jest tylko nastrojem czy zwykłym zmęczeniem. Czasem w polu naprawdę dzieją się rzeczy, które nie są Twoje. Ola pomaga w oczyszczaniu pola, w zdejmowaniu podpięć, ingerencji oraz ciężarów i zakłóceń. Pomaga zobaczyć, gdzie jesteś Ty, a gdzie zaczyna się to, co podczepione i utrwalone przez długi czas. Dla wielu osób jest to pierwszy moment prawdziwej ulgi, bo nagle coś, co wydawało się ich naturą, okazuje się być czymś obcym.  

Nie każda Istota jest w tym samym miejscu. Jedni dopiero zaczynają odczuwać pęknięcie w starym obrazie świata. Inni od dawna wiedzą, że wiele narracji się sypie, ale potrzebują czegoś bardziej precyzyjnego, bardziej konkretnego, bardziej trafiającego w sedno. Nie chciałem wrzucać wszystkiego do jednego worka, bo wtedy robi się chaos. A chaos też potrafi być narzędziem rozproszenia. 

Na stronie pojawiły się też osobne przestrzenie dla tych, z którymi współpracuję. I to też nie jest przypadek. Są sytuacje, w których człowiek potrzebuje słowa. Są takie, w których potrzebuje wglądu. Są takie, w których potrzebuje oczyszczenia pola. Są takie, w których potrzebuje po prostu obecności drugiego człowieka, bez gry, bez pozy, bez ustawiania się wyżej. Każda Istota niesie inny klucz. Każda pracuje inaczej. I właśnie dlatego chciałem to pokazać wyraźnie.

Przestrzeń Basi

Jest przestrzeń Basi w Żywcu. To moja siostra. Jej działanie jest spokojne, naturalne, bardzo kojące dla pola. Harmonizuje, relaksuje, oczyszcza, pomaga udrożnić przepływ w ciele i w przestrzeni wokół człowieka. Czasem ktoś jest tak długo spięty i niesie ciężar, tak długo żyje pod presją, że nawet nie pamięta już, jak to jest puścić napięcie i nie walczyć. Jak to jest poczuć siebie bez wewnętrznego ścisku. Właśnie wtedy taki rodzaj wsparcia bywa potrzebny. Nie po to, żeby coś komuś narzucić lub tworzyć kolejną zależność, tylko by pomóc wrócić do naturalnego stanu i większego spokoju. Do głębszej obecności i kontaktu z samym sobą. 

Przestrzeń Oli

Jest też przestrzeń Oli. I tutaj wchodzimy już w obszary, które nie zawsze są wygodne, lecz są realne. Są sytuacje, w których człowiek czuje, że coś się nie zgadza, że pole jest obciążone, że coś rozprasza, przygniata, wpływa na decyzje, zaburza widzenie, powoduje chaos, lęk albo obcość. Nie wszystko jest tylko nastrojem czy zwykłym zmęczeniem. Czasem w polu naprawdę dzieją się rzeczy, które nie są Twoje. Ola pomaga w oczyszczaniu pola, w zdejmowaniu podpięć, ingerencji oraz ciężarów i zakłóceń. Pomaga zobaczyć, gdzie jesteś Ty, a gdzie zaczyna się to, co podczepione i utrwalone przez długi czas. Dla wielu osób jest to pierwszy moment prawdziwej ulgi, bo nagle coś, co wydawało się ich naturą, okazuje się być czymś obcym.  

 

Haker Dragon

To nie Ty wychodzisz z Matrixa,
to Matrix wychodzi z Ciebie

Haker Dragon

Przestrzeń Ewy

Na stronie jest też przestrzeń Ewy. I to ma dla mnie duże znaczenie, bo prawdziwa rozmowa stała się dziś czymś rzadkim. Wszędzie pełno formułek, szybkich odpowiedzi, gotowych definicji, pustych słów, które mają brzmieć dobrze, ale niczego realnie nie dotykają. Ewa prowadzi rozmowy prawdziwe. Takie, które nie wpisują Cię w żadne ramy i nie ustawiają Cię niżej. Czasem człowiek nie potrzebuje zawiłych teorii. Dużo ważniejsza jest spotkanie z drugim człowiekiem, przy którym może opaść napięcie, by znowu powróciło wewnętrzne czucie i pewność co do jego precyzji. To powrót do obecności w tu i teraz. Bez pośpiechu i konieczności udowadniania czegokolwiek. Taka rozmowa bywa bardziej oczyszczająca niż wiele dostępnych metod, które obiecują duże zmiany a pozostawiają po sobie tylko kolejne zamieszanie. 

Wgląd

Jest także sesja wglądów z dwiema Esencjami. To szczególna przestrzeń dla tych, którzy dokonali już demontażu swojej systemowej tożsamości. To spotkanie z Twoją Esencją – czasami pierwsze świadome, które możesz poczuć i w nim pozostać – prowadzone przez dwie bardzo świadome Istoty, które potrafią spojrzeć szerzej, głębiej, poza cały Matrix. Są momenty, kiedy człowiek krąży w tej samej historii, odbija się od tych samych pytań, próbuje wszystko rozwiązać na poziomie umysłu i nadal stoi w miejscu. I wtedy jedno trafne spojrzenie z poziomu poza matrixem daje więcej, niż miesiące błądzenia w labiryncie dotychczasowego zrozumienia. Nie jest to dawanie gotowych odpowiedzi. To spojrzenie na to, czego do tej pory nie udało Ci się zobaczyć precyzyjnie, bo Twoja percepcja była pod wpływem systemowej narracji. Gdy wejdziesz w przestrzeń czystego czucia Esencji, wszystko będzie mogło układać się według Twoich zasad.

Analizy

Ja nadal robię analizy pola. To pozostaje ważną częścią tego, co tworzę. W analizach odczytuję to, co działa w Twoim polu z poziomu programów Matrixa i trzyma Cię w pętli. Widzę, w jakich obszarach powtarzają się stare wzorce, gdzie uruchamia się chaos spowodowany wpływami zewnętrznymi a gdzie przebija się prawdziwy głos Esencji. Celem tych analiz jest to, byś dojrzał całą strukturę dotychczasowych zależności i uwikłań, które powodowały uczucie powtarzalności wydarzeń w Twoim życiu i poczucie utknięcia w miejscu. Im głębiej ktoś wchodzi w konfrontację z własnym polem, tym bardziej wraca do własnej mocy i wewnętrznego prowadzenia.

Przestrzeń Ewy

Na stronie jest też przestrzeń Ewy. I to ma dla mnie duże znaczenie, bo prawdziwa rozmowa stała się dziś czymś rzadkim. Wszędzie pełno formułek, szybkich odpowiedzi, gotowych definicji, pustych słów, które mają brzmieć dobrze, ale niczego realnie nie dotykają. Ewa prowadzi rozmowy prawdziwe. Takie, które nie wpisują Cię w żadne ramy i nie ustawiają Cię niżej. Czasem człowiek nie potrzebuje zawiłych teorii. Dużo ważniejsza jest spotkanie z drugim człowiekiem, przy którym może opaść napięcie, by znowu powróciło wewnętrzne czucie i pewność co do jego precyzji. To powrót do obecności w tu i teraz. Bez pośpiechu i konieczności udowadniania czegokolwiek. Taka rozmowa bywa bardziej oczyszczająca niż wiele dostępnych metod, które obiecują duże zmiany a pozostawiają po sobie tylko kolejne zamieszanie. 

Wgląd

Jest także sesja wglądów z dwiema Esencjami. To szczególna przestrzeń dla tych, którzy dokonali już demontażu swojej systemowej tożsamości. To spotkanie z Twoją Esencją – czasami pierwsze świadome, które możesz poczuć i w nim pozostać – prowadzone przez dwie bardzo świadome Istoty, które potrafią spojrzeć szerzej, głębiej, poza cały Matrix. Są momenty, kiedy człowiek krąży w tej samej historii, odbija się od tych samych pytań, próbuje wszystko rozwiązać na poziomie umysłu i nadal stoi w miejscu. I wtedy jedno trafne spojrzenie z poziomu poza matrixem daje więcej, niż miesiące błądzenia w labiryncie dotychczasowego zrozumienia. Nie jest to dawanie gotowych odpowiedzi. To spojrzenie na to, czego do tej pory nie udało Ci się zobaczyć precyzyjnie, bo Twoja percepcja była pod wpływem systemowej narracji. Gdy wejdziesz w przestrzeń czystego czucia Esencji, wszystko będzie mogło układać się według Twoich zasad.

Analizy

Ja nadal robię analizy pola. To pozostaje ważną częścią tego, co tworzę. W analizach odczytuję to, co działa w Twoim polu z poziomu programów Matrixa i trzyma Cię w pętli. Widzę, w jakich obszarach powtarzają się stare wzorce, gdzie uruchamia się chaos spowodowany wpływami zewnętrznymi a gdzie przebija się prawdziwy głos Esencji. Celem tych analiz jest to, byś dojrzał całą strukturę dotychczasowych zależności i uwikłań, które powodowały uczucie powtarzalności wydarzeń w Twoim życiu i poczucie utknięcia w miejscu. Im głębiej ktoś wchodzi w konfrontację z własnym polem, tym bardziej wraca do własnej mocy i wewnętrznego prowadzenia.

Haker Dragon

To jest dla mnie fundament. Najważniejsza jest suwerenność Esencji. To pozwala stać pewnie na własnych nogach i nie budować zależności od kogokolwiek. Nawet jeśli byłaby ubrana w ładne słowa i pozory sztucznego światła. Nie interesuje mnie ustawianie kogokolwiek pod sobą ani robienie z ludzi wyznawców cudzych interpretacji rzeczywistości. Interesuje mnie tylko to, żeby człowiek wracał do siebie i do własnego czucia – do własnej Esencji.

Istnieją bardzo różne sytuacje. Jeden człowiek mierzy się z chaosem mentalnym. Inny czuje silne rozproszenie i brak ugruntowania w sobie. Jeszcze inny od dawna niesie w polu coś ciężkiego i obcego. Ktoś może mieć wrażenie, że nie ma stabilności, choć z zewnątrz życie wygląda na poukładane. Jeszcze inny stoi na granicy ważnej decyzji i wie, że potrzebuje wsparcia, bo jego własne postrzeganie zostało zbyt mocno zdominowane przez umysł.

W takich momentach warto otworzyć się na pomoc z zewnątrz. Nie po to, żebyś oddał komuś ster i żeby ktoś przejął za Ciebie odpowiedzialność, ale byś poczuł wsparcie, które pozwoli Ci postawić kolejny krok na drodze do uwolnienia z systemu. Po to, żebyś wszedł głębiej w siebie. Bo prawdziwe wsparcie nie odcina Cię od Ciebie samego i nie robi z Ciebie kogoś słabszego. Nie jest ono budowane na hierarchii, lecz pomaga zobaczyć to, co dotąd pozostawało niewidzialne, oraz wprowadzić spokój i uporzadkowanie. Dzięki temu wsparciu wracasz do siebie – do Twojej pierwotnej siły, harmonii i czystej obecności bez matrixowej zasłony.

Tego właśnie chcę dla ludzi, którzy trafiają na moją stronę – żeby mogli wejść w przestrzeń, gdzie jest miejsce na różne potrzeby, ale bez odbierania im własnej sprawczości. Żeby mogli dokonać namacalnej przemiany bez poczucia, że powinni się komuś podporządkować. I żeby czuli, że są traktowani na równi, w poszanowaniu ich indywidualności i granic oraz ich indywidualnej drogi. Bo Esencja nie potrzebuje klęczeć przed nikim, nie potrzebuje również żadnych autorytetów. Esencja nie potrzebuje kolejnych kajdan zrobionych z pięknych słów. Najważniejsza jest dla niej przestrzeń, w której w ciszy może przypomnieć sobie siebie z dala od obcych programów, by wrócić do własnego wnętrza.

Czasem siedzę wieczorem na poddaszu, w pokoju jest cicho, gdzieś za oknem trwa zwyczajna noc. I właśnie wtedy najbardziej widać, jak bardzo ludzie są dziś odcięci od siebie. Jak wielu z nich nie potrzebuje kolejnej ideologii, tylko prostego powrotu do własnej obecności.

Dlatego ta strona będzie ewoluowała i dojrzewała razem ze mną. Dlatego pokazuję na niej nie tylko swoje ebooki, audiobooki i analizy pola, ale też przestrzenie osób, którzy idą drogą wspierania innych. Bo wiem, że istnieje potrzeba różnych form wsparcia na różnych etapach scalania się ze świadomością Esencji.

I wiem też jedno. Wszystko to ma sens tylko wtedy, gdy finalnie prowadzi Cię z powrotem do Ciebie i Twojej mocy pochodzącej z czucia. Do Twojej suwerenności i sprawczości. W poczuciu równości i bez zależności od nikogo. Z poszanowaniem Twojej indywidualności oraz prowadzenia Twojej Esencji.

Haker Dragon